min

Warszawa

Nie wytrzymałem. Po naprawie kajaka wskoczyłem na siodełko i wybrałem się na rowerowanie wiślane.
14 lipca 2013

Zwiedziłem Wisłę z roweru razem z kolegą Krzyśkiem (kiedyś razem objechaliśmy Islandię). Niestety… Za mało ścieżek rowerowych, za dużo stref zagrodzonych i zabrudzonych. Miasto w środku Europy mogłoby bardziej rowerowo i rzecznie upodobniać się do Berlina, Paryża czy Londynu. Szkoda, że samorządowcy (nie tylko w stolicy) nie rozumieją, że rowery i rzeki to doskonałe rozwiązania transportowe, a poza tym "tkanka" miejska budująca więzi społeczne, dobrą atmosferę i klimat.

Przypominam: jutro kolejny etap wiosłowania. Startuję o 10 sprzątaniem pod mostem Poniatowskiego.

Pamiętajcie: rowery i kajaki górą !

logo
WYPRAWĘ "KAJAKIEM PO POLSCE - 2013" POPIERAJĄ:
?dzial=3&kat=13&art=7 ?dzial=3&kat=13&art=30 ?dzial=3&kat=13&art=12 ?dzial=3&kat=13&art=13 ?dzial=3&kat=13&art=15 ?dzial=3&kat=13&art=11 ?dzial=3&kat=13&art=16 ?dzial=3&kat=13&art=31 ?dzial=3&kat=13&art=18 ?dzial=3&kat=13&art=19 ?dzial=3&kat=13&art=36 ?dzial=3&kat=13&art=24 ?dzial=3&kat=13&art=26
PATRONI MEDIALNI:
?dzial=3&kat=14&art=8 ?dzial=3&kat=14&art=9 ?dzial=3&kat=14&art=10 ?dzial=3&kat=14&art=14 ?dzial=3&kat=14&art=17 ?dzial=3&kat=14&art=20 ?dzial=3&kat=14&art=21 ?dzial=3&kat=14&art=22 ?dzial=3&kat=14&art=23 ?dzial=3&kat=14&art=25 ?dzial=3&kat=14&art=27 ?dzial=3&kat=14&art=32 ?dzial=3&kat=14&art=29